Wolność

Biała plama wyglądała jak koń pędzący niczym wiatr. Niósł na swoim grzbiecie młodą kobietę. Tak jak inni miała na sobie ciemną zbroję zakrywającą całe jej ciało. Spod hełmu przyozdobionego białymi piórami jakby skrzydłami wyłaniał się czarny warkocz, z którego wymknęło się kilka niesfornych kosmyków . Spływał po lewym ramieniu kobiety niczym górski strumień. Przy pasie... Czytaj dalej →

Reklamy

Księga

Wiatr przechadzał się alejką usłaną ognistym od liści dywanem. Co krok podrzucał je do góry, niczym dziecko cieszące się jesiennym dniem, a potem kładł je z powrotem na ziemi, przykrywając kasztany i żołędzie, których nie potrafił podnieść. Spacerował po parku, strząsając z drzew pożółkłe liście i układając je na drodze spieszącej się dziewczyny. Otulała się... Czytaj dalej →

Rzut okiem na książkę

Pewnie nie ma pisarza, który po ukończeniu swojego tekstu, nie zastanawiał się, czy ludziom spodoba się równie bardzo, jak jemu. Nigdy przecież nie możemy być pewni tego, że nasze dziełko zostanie przyjęte z ogromnym uznaniem. Nawet po wydaniu kilkunastu książek może się okazać, że już nie piszemy tak dobrze, jak kiedyś i czytelnicy jeden po... Czytaj dalej →

Inna historia Pięknej i Bestii

Odebrała życie. W zamian musi oddać serce. Czarodziejka przemieniła księcia w dziką bestię za jego egoizm i złe zachowanie. W tej postaci miał pozostać do dnia, gdy ktoś ujrzy w nim prawdziwego człowieka. Wtedy urok miał przestać działać, a wszystko wróciłoby do normy. Jednak czas pędził nieubłaganie, odliczany przez opadające płatki róży, a nie pojawiał... Czytaj dalej →

Fontanna

Na brzegu pięknie zdobionej, białej fontanny siedziała siedmioletnia dziewczynka. Miała na sobie błękitną sukienkę wyszywaną białą koronką. W pasie przewiązała ją szeroką wstążką, która kończyła się ogromną kokardą. Na stópki założyła białe buciki srebrzące się od brokatu. Spod nich wyzierały pończoszki z kwiatami. Swoje włosy zaplotła w dwa równe warkoczyki spoczywające na ramionach. Dziewczynka siedziała... Czytaj dalej →

Opowiadanie z murku

Siedzę na niskim, kamiennym murku za swoim domem. Nie wiem, skąd się wziął. Może jest pozostałością po budynku, którego od lat już tu nie ma. Może kiedyś był fragmentem większego muru. A może spełniał zupełnie inną funkcję. Wiem natomiast, jaką rolę odgrywa dla mnie. To tu planowałam tworzyć swoje dzieła, które potem miałam pokazywać światu.... Czytaj dalej →

Podsumowanie – październik 2018

Nadszedł już listopad, więc pora na kolejne podsumowanie. Dziś bez zbędnych wstępów przejdę od razu do rzeczy, ponieważ w ostatnim czasie miało miejsce parę ciekawych wydarzeń, a strona nieco się zmieni. Jednak zacznijmy od początku. W październiku pojawiło się wiele ciekawych postów. Były wśród nich fragmenty i cytaty z Proroka, obraz centaura i słonecznego promienia,... Czytaj dalej →

Prorok – cyt. VI, Fen

Wyszedłem zza drzew, by mógł mnie zobaczyć. W blasku księżyca przypominałem pewnie upiora. Stanąłem dęba, żeby dopełnić tego wizerunku. – Niech to będzie dla ciebie ostrzeżeniem – mówiłem groźnie. – Jeśli kiedykolwiek zobaczę cię na naszej ziemi, nie ujdziesz zemście. Odwróciłem się i zniknąłem w lesie.

Sens pisania

Pisarz siada za biurkiem na swoim starym, podniszczonym już fotelu. Przed sobą ma pustą kartkę, pióro nadgryzione przez ząb czasu i ciemny atrament. W głowie ma mnóstwo pomysłów.  Każde spotkanie z rodziną, rozmowa ze znajomym lub choćby krótka myśl dają mu nowe inspiracje. Z nich powstaną potem niezwykłe historie, zaskakujące zwroty akcji i niepowtarzalni bohaterowie.... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij